Skocz do zawartości


Zdjęcie

moja baza 2020

leszcz. lin. płoć

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 19 kwiecień 2020 - 20:31

kilka fotek:

 

gallery_30_138_977504.jpg

 

 

 

a tu wysokiej jakości sprzęt pływający na wyposażeniu bazy:

 

gallery_30_138_6343587.jpg

 

pomimo żółtej kartki w południe postawiłem wędki. niestety płocie chyba już myślą o bzykaniu. Nic nawet robaków nie wyssało.


Zorro za dużo gada...


#2 longin

longin

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1299 postów
  • MIejscowośćBędzin

Napisano 19 kwiecień 2020 - 21:48

Tylko pozazdrościć!!! :lol: :lol: :lol:

Ja w środę wybieram się na ryby nad Odrę! Ten tydzień nie chodzę do pracy! :) Mam nadzieję, że coś się złowi!

Ale jak to wszystko się uspokoi, to jak wrzucę wędki do wody, to je dopiero wtedy wyjmę jak mi wróci świadomość! :alk: Muszę to skur.... wo odreagować!

Pozdrawiam Darku! :)

P.S. To Narew czy jej starorzecze?


Jestem Polakiem gorszego sortu, z ukrytą opcją niemiecką! :tylek: .

Oraz w animalnej części narodu!

 


#3 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 19 kwiecień 2020 - 23:15

To Narew, główne koryto i czasem potrafi nakarmić ładną rybką...

Przesiadłem się tu z solanki już jakiś czas temu, jak się dorsze skurczyły do 36,6cm.

teraz mam płoć większą zaliczoną niż te bolki...


Zorro za dużo gada...


#4 fedors

fedors

    Sardynka

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 22 postów
  • MIejscowośćJabłonna

Napisano 20 kwiecień 2020 - 21:49

Darek pokaż jeszcze kwaterę. To też istotna część bazy.

#5 Cpt. Lego

Cpt. Lego

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1822 postów
  • MIejscowośćKwidzyn

Napisano 20 kwiecień 2020 - 23:35

Za kwaterę ma ziemiankę, ale wypasioną :)


Son of Vikings

gallery_9_133_133259.jpg


#6 Szczepek

Szczepek

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 621 postów
  • MIejscowośćWarszawa

Napisano 21 kwiecień 2020 - 13:40

Darek łowi i nie ma czsu dopisać.

#7 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 21 kwiecień 2020 - 18:59

w poniedziałek musiałem zjechać do chaty i do roboty ale cały dzień łowiłem.... krąpiki dla bociana a ten mnie olał i nie przyleciał.

Ziemianka ot taka tam najważniejsze, że do wody blisko. Przyjeżdżałem tu na ryby na początku lat 90-tych. Pamiętam, jak krowy wpław pływały na drugi brzeg rano a chłop za nimi płynął pychówką, postał, popatrzył jak się rozchodzą w różne strony i wracał. Po południu płynął po nie a one za nim wracały. Latają orły bieliki, rano ganiają się bażanty, czasem przychodzą sarny i dziki,

bocian kradnie żywce z niezabezpieczonych wiaderek. Rzeka płynie swoim tempem. Raz nawet byłem świadkiem jak zamarzła na moich oczach.

Takie tam zwykłe, proste życie....


Zorro za dużo gada...


#8 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 25 maj 2020 - 20:58

gallery_30_138_30654.jpeg

 

Bidulek pobity po tarle...

 

gallery_30_138_258652.jpeg

 

Zdjęcie niezbyt atrakcyjne ale nie chciałem męczyć ryby. Takie bite 62cm. Pierwszy w tym roku 60+


Zorro za dużo gada...


#9 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 27 maj 2020 - 16:42

Nowy personal best:

 

gallery_30_138_1072600.jpg

 

Umordowany, pobity i strasznie chudy. Ważył zaledwie 2,80.

 

gallery_30_138_3479471.jpg

 

 

gallery_30_138_3028393.jpg


Zorro za dużo gada...


#10 Szczepek

Szczepek

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 621 postów
  • MIejscowośćWarszawa

Napisano 27 maj 2020 - 18:56

Po tarle to i tak wygląda chudzinka.



#11 easyrider

easyrider

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 362 postów
  • MIejscowośćLegionowo

Napisano 29 maj 2020 - 21:46

środa już minęła dziś piątek. Pobudka zagrała o 3.30. Szybkie siusiu, kackupa i kawa na wynos.
Tuz przed 4-tą wędki są już zarzucone.Tak kole 4-30 pierwsze branie, leszczyk, króciak tak na oko 45cm i
zaraz na drugiej melduje się krąpik, który trafia do siatki aby było czym poczęstować bociana.
potem przerwa do 7-ej kiedy melduje się pierwszy 50+. Pół godziny później drugi i godzinę później trzeci.
Trafiają niestety do aresztu czyli siatki ponieważ mam tu kilku miejscowych, którzy wymagają wsparcia.
Pani Jadzia, która żyje ze zbierania puszek po piwie z tego kempingu, Jędruś vel Mordka, lokalna
złota rączka, który ostatnio trzy lata żył bez prądu, itp itd. Ale wracając do wędkowania - po kolejnej

przerwie około południa z wody, na miękkich nogach, bo ryba fajna, wyszedł Lesiu:

 

gallery_30_138_6513666.jpg

 

Chociaż krótszy od poprzednika to jednak w znacznie lepszej formie, 64cm a waga pokazała 3,30

 

kolejna przerwa, już myślałem, że to na dziś koniec emocji a tu o 16-30 zameldował się :

 

gallery_30_138_635751.jpg

 

58 cm w dobrej formie ale nie ważyłem, zapomniałem, spieszyłem się, żeby uwolnić.

Równolegle z nim na drugiej wędce zaczepiła się płotka:

 

gallery_30_138_1107397.jpg

 

Ale ona już w świetnej kondycji, bez śladów tarła, gruba i ciężka jak pomarańcze w grudniu.

Na zakończenie dnia, pięknego, chociaż piździł zimny, północny wiatr, złowiłem jeszcze bolenia.

I nie będę ukrywał i nie ma w tym żadnej przesady ale miał dobre, bite 15 - 20cm.... :D


Użytkownik easyrider edytował ten post 29 maj 2020 - 21:48

Zorro za dużo gada...





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych