Skocz do zawartości


Zdjęcie

Polski Związek Wędkarski- absurdy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 longin

longin

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1213 postów
  • MIejscowośćBędzin

Napisano 11 kwiecień 2019 - 13:13

Jako, że na Bałtyk na ryby nie za bardzo jest po co jechać, a Norwegia to raz, ewentualnie dwa razy w roku. Trochę mało! Przyszło mi do głowy wybrać się na ryby nad rzekę San w okolicy miejscowości Ulanów położoną w dzisiejszym województwie Podkarpackim.  Sama miejscowość urokliwa z przyzwoitą bazą noclegową w najbliższej okolicy. I co najważniejsze leży u ujściu Tanwi do Sanu. Co samo z siebie czyni miejscem ciekawym. Jako, że mieszkam na Śląsku i mój okręg nie ma podpisanych porozumień z okręgami posadowionymi w województwie podkarpackim, postanowiłem się zorientować co muszę zrobić, żeby wędkować w tym miejscu legalnie i zgodnie z regulaminem. I tu zonk!!! Miejsce to jest stykiem trzech okręgów PZW. Rzeszowskim, Tarnobrzeskim i Zamojskim.

Wygląda to tak:

Okręg Rzeszowski; obwód rybacki  San nr 9: granice od ujścia rzeki Wisłok w m. Dębno do Ujścia rzeki Tanew w m. Ulanów wraz z dopływami.

Okręg Tarnobrzeski:  obwód rybacki San nr 10: granice od ujścia rzeki Tanew w m. Ulanów do ujścia do rzeki Wisły.

Okręg Zamojski: obwód rybacki rzeki Tanew nr 2: obejmuje wody rzeki Tanew na odcinku od linii prostej będącej przedłużeniem lewego brzegu uchodzącego do niej potoku Złota Nitka w miejscowości Księżpol, do jej ujścia do rzeki San w miejscowości Ulanów.

We wszystkich trzech okręgach wody te należą do wód nizinnych.

Mieszkam w odległości od Ulanowa nie co większej niż 300 kilometrów, więc wypad na jeden dzień nie bardzo wchodzi w rachubę.  Rozsądna opcja to trzy dni.Lub też maksymalna 7-m dni.

A teraz jak wyglądają opłaty okresowe w tych trzech okręgach.

Rzeszowski na 1 dzień - 30 zł

                             3 dni - 70 zł

                             7 dni - 90 zł.

Tarnobrzeski: 1 dzień 20 zł.

                          3- dni - 40 zł.

                          7 dni - 60 zł.

Zamojski:        1 dzień - 25 zł.

                          3 dni - 80 zł.

                          7 dni -  90 zł.

Opłaty można na szczęście dokonywać przelewami na podane konto okręgu. Trzeba mieć, ze sobą wydrukowany rejestr połowów dla właściwego okręgu PZW.

W sumie trzy dni wędkowania w tym miejscu to koszt 190 zł.

Ktoś może powiedzieć, po co opłaty w trzech okręgach!? Ale na przykład łowię na granicy okręgu rzeszowskiego na przepływankę i spławik musi przepłynąć wody należące do rzeszowskiego okręgu PZW, potem wody Tanwi należące do okręgu zamojskiego i na koniec może wpłynąć na wody rzeki San nieleżące do okręgu tarnobrzeskiego!

Wystarczy strażnik służbista i kłopot gotowy!

To i tak frontem do klienta, w porównaniu do okręgu sąsiadującym z Katowickim czyli Opolskiego okręgu PZW. Żeby tam wędkować, muszę się udać osobiście do najbliższego koła wędkarskiego lub do siedziby okręgu w Opolu. I wykupić znaczek i hologram do karty wędkarskiej! Czyli muszę się przejechać specjalnie od 60 do 100 km. W zależności gdzie się zdecyduję wykupić pozwolenie!

 

Odnoszę wrażenie, że system jest chyba nie co chory. Chciałbym doczekać czasów gdzie wszystko będzie w miarę normalnie. A nie postawione na głowie.

 

 

Pozdrawiam kolegów i PZW. :) :) :)


Użytkownik Tom_S edytował ten post 11 kwiecień 2019 - 17:18

  • stefan lubi to

Jestem Polakiem gorszego sortu, z ukrytą opcją niemiecką! :tylek: .

Oraz w animalnej części narodu!

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych