Skocz do zawartości


Zdjęcie

Polskie bazy na Nordkappie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 Waldix

Waldix

    Łosoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • MIejscowośćstaszow

Napisano 21 grudzień 2017 - 05:22

Na dalekiej Północy, na Nordkappie, z tego co mi wiadomo są dwie polskie bazy- w Skarsvag i Gjesvaer. Obie mają plusy i minusy, obie są bardzo dobre. Ale to temat na inny wątek  :) .

bylem trzy razy w Skarsvag wszystko jest naprawde OK , jedyny minus jaki był swego czasu to rezydent zwany przeze mnie " Che Guevara" z racji jego notorycznego dopierdalania sie do wszystkiego i wszystkich zaglądania wszędzie i mieszania , ale po moich interwencjach u własciciela wiem ze juz tam ten facet nie pracuje i wszystko wrocilo do normalnej normy :)

plusy bazy to bliskość łowisk , domy wygodne duże masz komfort prywatności ( byłem w trzech róznych tam domkach i wg mnie najwygodniejszy moze akurat jak dla mnie byl ten zwany hotelem , nie musisz sie obijać jeden o drugiego co jak podjechałem do tej drugiej bazy Polskiej to bylem w szoku ilości ludzi na tak małej przestrzeni wygladała jak szprotki w konserwie - szok jak dla mnie bo ja zawsze stawiam na bezpieczenstwo łodzi - wygodę i komfort mieszkaniowy tzw socjal :) a tam ło matko Brrrr :) może i taniej nie wiem ale to nie dla mnie baza  . Miejsce do filetowania duze przestronne , osobna chłodnia akurat wtedy trafiliśmy na tego porąbanego rezydenta i jak to On wkladal lapy gdzie nie trzeba i bawił sie wyłącznikiem i co rusz zamrażanie nie pracowało ale sa dodatkowo wielkie zamrażarki w każdym z domku , do łodzi stosunkowo blisko jest z domku  , łodzie bardzo ale to bardzo wygodne spalające w zasadzie tylko opary , pierwszy raz widziałem takie cos ze prawie nic nie pali :) minus ze nie za szybkie ale gdzie sie mam nam tam spieszyć ? na pewno jeszcze raz tam wroce do tej bazy bo mam miłe wspomnienia i wysoko ja oceniam a bedac w Norwegii od 27 lat czy juz 28 ? na rybach to jakieś doświadczenie mam a i cenowo bardzo pozytywnie tam jest i pobyt i jak juz wpomnialem koszty paliwa , no moze ten dojazd jest dlugi i meczacy ale mozna po drodze do Mikolaja wstapic odwiedzic i fajne krajobrazy przez okno widac , no jak kto woli , polecam ta baze 


  • Tom_S i jarwal lubią to

#2 Tom_S

Tom_S

    Halibut

  • Moderator
  • 1084 postów
  • MIejscowośćPiła

Napisano 21 grudzień 2017 - 08:11

Post przeniosłem do nowego tematu. Sporo osób z forum jeździ na Nordkapp, więc myślę, ze warto założyć osobny wątek :) .

 

Co do bazy Rafała (Skarsvag)- również tam byłem kilka razy i również polecam :) . Wracamy tam z drużyną ponownie w 2019r. Wspomniany osobnik- my nazywaliśmy go "Generał"- faktycznie, mocno trudny gość. Nas się nie czepiał, bo go od razu ustawiliśmy, jednak inne ekipy narzekały. Jeśli nie pracuje- płakać za nim nie będę :) .

 

Co do bazy w Gjesvaer- nie wypowiadam się, bo nie byłem. Wiem jednak, że baza ma swoich zwolenników, również tu na forum... CPT tam urzędował to pewnie jest OK ;)!


  • Waldix lubi to

#3 zdrowaczekolada

zdrowaczekolada

    megavega

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • MIejscowośćToruń

Napisano 21 grudzień 2017 - 08:24

Waldemar, na Nordkapp (Mageroya) jest jeszcze jedna baza z polskim akcentem.

Baza jest na skraju zatoki Sarnes, niedaleko Honningsvag, po drodze do Skarsvag i Gjesvaer, zaraz po wyjechaniu z tunelu.

Prowadzi ją wspólnie z Norwegami, młody i sympatyczny Polak, nasz forumowicz - Piotrek

Namiary: http://fishingland.no/pl/


"Tylko wytrwałość jest wszechmocna" - http://megavega.pl


#4 Tom_S

Tom_S

    Halibut

  • Moderator
  • 1084 postów
  • MIejscowośćPiła

Napisano 21 grudzień 2017 - 08:53

Ta baza tam od lat jest, będąc w nieistniejącej "bazie" u Marka Dyrcza oglądaliśmy ją. Ale to nie jest polska baza....

W samym Skarsvag też jest jeszcze bodaj jedna mini- baza...



#5 Cpt. Lego

Cpt. Lego

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1825 postów
  • MIejscowośćKwidzyn

Napisano 21 grudzień 2017 - 11:01

Każda baza ma plusy dodatnie i ujemne. W Skarsvag przestronne domy i duże łodzie, ale znów wolne. Fakt człowiek nigdzie się nie spieszy. Są pstrągi. Byłem jest ok.
W Gjesvaer moim zdaniem lepsze miejscówki i więcej płytszych łowisk. Jeśli wypraw nie organizują pośrednicy, którzy kusza niską ceną i nabijają ludzi jak szprotki w konserwy, to jest ok. Pstrągów również pełno. Byłem jest ok. W 2018 wszystko wskazuje, że też będę, ale to już coś napiszę bezpośrednio z Gjesvaer. 


  • darboch lubi to

Son of Vikings

gallery_9_133_133259.jpg


#6 stefan

stefan

    Dorsz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 173 postów
  • MIejscowośćGarwolin

Napisano 23 grudzień 2017 - 18:43

 Ja pier.....  :( ceny kosmos...

 

Jednak na 2019 będę szukał prywatnych domów od Norwegów, na spoko znajdę za połowę tej ceny. Ja rozumiem, ze duza łajba ale bez przesady.



#7 Waldix

Waldix

    Łosoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • MIejscowośćstaszow

Napisano 24 grudzień 2017 - 14:23

Post przeniosłem do nowego tematu. Sporo osób z forum jeździ na Nordkapp, więc myślę, ze warto założyć osobny wątek :) .

 

Co do bazy Rafała (Skarsvag)- również tam byłem kilka razy i również polecam :) . Wracamy tam z drużyną ponownie w 2019r. Wspomniany osobnik- my nazywaliśmy go "Generał"- faktycznie, mocno trudny gość. Nas się nie czepiał, bo go od razu ustawiliśmy, jednak inne ekipy narzekały. Jeśli nie pracuje- płakać za nim nie będę :) .

 

Co do bazy w Gjesvaer- nie wypowiadam się, bo nie byłem. Wiem jednak, że baza ma swoich zwolenników, również tu na forum... CPT tam urzędował to pewnie jest OK ;)!

On sie nie czepial nas az sie postawilem bo nie lubie jak ktos mnie oklamuje i oszukuje a tym bardziej stara sie mnie ustawiac jak bym byl pierwszy raz w Norge i wtedy nastapila mala wojenka :) ale nie ustapilem i swoje wyegzekwowałem :) zadzwonilem do Rafala na koniec i potem juz po powrocie i mu opisalem cale zamieszanie i poinformoalem go ze ani ja ani nikt odemnie nie przyjedzie tutaj az go nie wywali bo facet jest pstrykniety i to ostro :) 



#8 Waldix

Waldix

    Łosoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • MIejscowośćstaszow

Napisano 24 grudzień 2017 - 14:24

Waldemar, na Nordkapp (Mageroya) jest jeszcze jedna baza z polskim akcentem.

Baza jest na skraju zatoki Sarnes, niedaleko Honningsvag, po drodze do Skarsvag i Gjesvaer, zaraz po wyjechaniu z tunelu.

Prowadzi ją wspólnie z Norwegami, młody i sympatyczny Polak, nasz forumowicz - Piotrek

Namiary: http://fishingland.no/pl/

widzaiłem ja ale nie byłem nie widzialem wewnatrz wiec nie powiem co i jak tam jest 



#9 grzegorz88

grzegorz88

    Łosoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 264 postów
  • MIejscowośćWrocław

Napisano 25 grudzień 2017 - 19:56

Jakbyście wjechali do bazy z osranym kiblem, klejącą podłogą, stertą garów w zlewie, rozpoczęli urlop od sprzątania, to zmienilibyście zdanie na temat czepiania ;) znajomy bywał wielokrotnie i chwalił, ponoć im większą "trzode" ktoś robił tym większy miał problem.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

#10 Cpt. Lego

Cpt. Lego

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1825 postów
  • MIejscowośćKwidzyn

Napisano 25 grudzień 2017 - 20:04

Grzegorz nie bardzo kumare. Jak osrany kibel? Jeżeli jest zobowiązanie poprzednich gości, że sami sprzątną, a tego nie zrobili, to minus dla nich i obciążenie na konto ich powinno być. Tak jest na Bornholmie i nie ma zmiłuj się.

A jak zapłacili poprzednicy za końcowe sprzątanie, to wina jest po stronie właściciela. To jest proste. Nie wiem w czym może być problem.


Son of Vikings

gallery_9_133_133259.jpg


#11 Stanley

Stanley

    Śledź

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 36 postów
  • MIejscowośćWarszawa

Napisano 25 grudzień 2017 - 21:24

Jakbyście wjechali do bazy z osranym kiblem, klejącą podłogą, stertą garów w zlewie, rozpoczęli urlop od sprzątania, to zmienilibyście zdanie na temat czepiania ;) znajomy bywał wielokrotnie i chwalił, ponoć im większą "trzode" ktoś robił tym większy miał problem.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Dla mnie ocena osoby którą czepianie dotknęło osobiście jest bardziej wiarygodna od / znajomy chwalił/ .

#12 grzegorz88

grzegorz88

    Łosoś

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 264 postów
  • MIejscowośćWrocław

Napisano 26 grudzień 2017 - 01:07

Grzegorz nie bardzo kumare. Jak osrany kibel? Jeżeli jest zobowiązanie poprzednich gości, że sami sprzątną, a tego nie zrobili, to minus dla nich i obciążenie na konto ich powinno być. Tak jest na Bornholmie i nie ma zmiłuj się.
A jak zapłacili poprzednicy za końcowe sprzątanie, to wina jest po stronie właściciela. To jest proste. Nie wiem w czym może być problem.

Problem w tym ze trzeba było ogarnąć syf żeby w syfie nie siedzieć, a kto czemu to nie wiem.
Ponoć nasza wina bo 2h za wczesnie byliśmy, tylko jak weszliśmy to ekipa kończyła flaszkę(postanowili zostać dzień dłużej).
Opiekuna nie było, zjawił się później.
Zapewne gdyby był taki opiekun jak w Skarsvag to nie zastalibyśmy bazy w takim stanie.
Osoby z którymi jeździłem oglądały bazę w Skarsvag, mówili, że kafle w obieralni czyste jak w szpitalu.
Widać to czepianie przynosiło efekt.

Dla mnie ocena osoby którą czepianie dotknęło osobiście jest bardziej wiarygodna od / znajomy chwalił/ .

Gość wielokrotnie wracał do bazy, był zadowolony. Zawsze wszystko na swoim miejscu. Zawsze sprawna, wysprzątana łódka
Ja jeżdziłem do innej i za którymś razem nie zdziwiło mnie, że nie ma kapoków dla wszysykich... łódkę też sprzątaliśmy dwukrotnie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Użytkownik grzegorz88 edytował ten post 26 grudzień 2017 - 01:26


#13 Cpt. Lego

Cpt. Lego

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1825 postów
  • MIejscowośćKwidzyn

Napisano 26 grudzień 2017 - 11:35

Grzegorz o czym piszesz? Bo nic nie można wywnioskować. Coś, gdzieś, kiedyś, a na dodatek jeszcze ktoś to powiedział. Tak nie mozna. Ja non stop słyszę tekst typu przez ostatnie 8 lat... ble, ble, ble.


  • tamMarek lubi to

Son of Vikings

gallery_9_133_133259.jpg


#14 halibut66.5

halibut66.5

    Turbot

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 85 postów
  • MIejscowośćlubliniec

Napisano 28 grudzień 2017 - 20:08

Byliśmy u Rafała w Skarsvag cztery razy, wszystkie domy zaliczone, jedne mniejsze drugie większe wszystkie ok  Wyjątkowo duże łodzie, doskonałe wolne to fakt ale bardzo wygodne i bezpieczne .Za każdym razem wszystko było tak jak miało być .Nigdy nie było problemu . W mojej ocenie Skarsvag niczym nie ustępuje bazom Norweskim a niektóre wręcz  przewyższa , no i kasa w rekach rodaka zostaje a to dla mnie dodatkowy plus. POLECAM


  • giaur27 lubi to

#15 Mariusz Gjesvaer

Mariusz Gjesvaer

    Dorsz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 103 postów
  • MIejscowośćGorzów Wlkp.

Napisano 29 grudzień 2017 - 18:08

 Ja pier.....  :( ceny kosmos...

 

Jednak na 2019 będę szukał prywatnych domów od Norwegów, na spoko znajdę za połowę tej ceny. Ja rozumiem, ze duza łajba ale bez przesady.

Stefan nie popadaj w paranoję, jesteś pośrednikiem i musisz wyjść na swoje, może trzeba się dogadać z właścicielem bazy i nie będzie aż tak drogo.



#16 karlitosz

karlitosz

    Sardynka

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 13 postów
  • MIejscowośćPoznań

Napisano 29 grudzień 2017 - 19:06

bylem trzy razy w Skarsvag wszystko jest naprawde OK , jedyny minus jaki był swego czasu to rezydent zwany przeze mnie " Che Guevara" z racji jego notorycznego dopierdalania sie do wszystkiego i wszystkich zaglądania wszędzie i mieszania , ale po moich interwencjach u własciciela wiem ze juz tam ten facet nie pracuje i wszystko wrocilo do normalnej normy :)

plusy bazy to bliskość łowisk , domy wygodne duże masz komfort prywatności ( byłem w trzech róznych tam domkach i wg mnie najwygodniejszy moze akurat jak dla mnie byl ten zwany hotelem , nie musisz sie obijać jeden o drugiego co jak podjechałem do tej drugiej bazy Polskiej to bylem w szoku ilości ludzi na tak małej przestrzeni wygladała jak szprotki w konserwie - szok jak dla mnie bo ja zawsze stawiam na bezpieczenstwo łodzi - wygodę i komfort mieszkaniowy tzw socjal :) a tam ło matko Brrrr :) może i taniej nie wiem ale to nie dla mnie baza  . Miejsce do filetowania duze przestronne , osobna chłodnia akurat wtedy trafiliśmy na tego porąbanego rezydenta i jak to On wkladal lapy gdzie nie trzeba i bawił sie wyłącznikiem i co rusz zamrażanie nie pracowało ale sa dodatkowo wielkie zamrażarki w każdym z domku , do łodzi stosunkowo blisko jest z domku  , łodzie bardzo ale to bardzo wygodne spalające w zasadzie tylko opary , pierwszy raz widziałem takie cos ze prawie nic nie pali :) minus ze nie za szybkie ale gdzie sie mam nam tam spieszyć ? na pewno jeszcze raz tam wroce do tej bazy bo mam miłe wspomnienia i wysoko ja oceniam a bedac w Norwegii od 27 lat czy juz 28 ? na rybach to jakieś doświadczenie mam a i cenowo bardzo pozytywnie tam jest i pobyt i jak juz wpomnialem koszty paliwa , no moze ten dojazd jest dlugi i meczacy ale mozna po drodze do Mikolaja wstapic odwiedzic i fajne krajobrazy przez okno widac , no jak kto woli , polecam ta baze 

Byłem w bazie w Gjesvaer 3 razy, nie mam pojęcia o jakim ścisku piszesz, na dole było 5-6 osób i do dyspozycji mieli dużą łajbę, która swobodnie pomieści osiem osób, na górze były dwie ekipy po cztery osoby, na 120mk i każda ekipa miała do dyspozycji łódź czteroosobową i nie było konfliktów. Ja osobiście jak chcę wypocząć to wybieram wczasy All Inclusive w ciepłych krajach, cena podobna, ale jak chcę połowić ryb to jadę na północ Norwegii,  



#17 piter_fishingland

piter_fishingland

    Szprot

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów
  • MIejscowośćHonningsvåg

Napisano 29 grudzień 2017 - 20:11

Witam wszystkich serdecznie jeszcze w starym roku 2017. Widzę, że rozkręcił się temat wyspy Magerøya, którą zamieszkuję wraz z rodziną od 2008r. Panuje tu z pewnością specyficzny klimat, a ludzie żyją swoim życiem- bez większego stresu i ciśnienia na wszysto co ich otacza...Po kilku latach dość ciężkiej pracy w fish factory nadażyła mi się okazja poprowadzić bazę wędkarską w Sarnes, której obecnie jestem współwłaścicielem. Można więc powiedzieć że jest to ,,w pół polska baza" :) obecnie firma zarejestrowana jest jako spółka: Fishingland Sarnes AS, ale praktycznie całe prowadzenie leży na mojej głowie, gdyż szef Håkon prowadzi inną działalność, mianowicie skup-produkcja-sprzedaż kraba królewskiego na rynek azjatycki. Baza od lat oblegana jest przez wędkarzy z niemiec, finlandii, oraz kolegów ze wschodu...ogólnie choć sporej mieszanki narodowościowej panuje spokój, każdy ma swoje miejsce, a i dość często byłem przy rozmowach, gdzie było kupę śmiechu (jak np. ruskie chcieli odkupić rybę od niemców za gorzałe :D  Warunki na bazie staramy się jak każdy udoskonalać, w skrócie do dyspozycji gości jest prywatna keia, duże bezpieczne łodzie z niezbędną elektroniką oraz całym zestawym ratunkowym, bezpłatny dostęp do: fileciarni na kei, pomieszczenia do pakowania hermetycznego ryb, dużej chłodni, suszarni na kombinezony, oraz domku do grillowania. Każdy z domków mieści po 6 / 7os. gdzie znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz do swojego pobytu. Domek dla nowej grupy jest dokładnie sprzątany, łóżka pościelone (ręczniki, papiery: kuchenne i toaletowe, płyny, tabletki do zmywarki oraz sprzątanie końcowe ,,jeśli jest w miarę ogarnięte" jest wliczone w cenie) Łodzi są zatankowane, sprawdzone pod względem technicznym itp. przeprowadzamy szkolenie, podpisujemy umowę o wynajem łodzi, gdzie zawarte są wszystkie zasady odnośnie bezpieczeństwa oraz zachowania się w naszej bazie wędkarskiej. Ceny na stronie podane są w koronach norweskich NOK więc w przeliczeniu na obecny kurs: 0,42 niewiem o jaki kosmos chodzi? ale jak wspominałem baza ma swoich stałych klientów więc tak naprawdę puki co jest dobrze!  
 
Znamy się w miarę dobrze zarówno z ekipą z Gjesvær jak i Skarsvåg i już nieraz służyliśmy sobie pomocą.
Pozdrowienia z dalekiej północy i Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2018! Piotrek 
 
Zapraszam na naszego fanpage na Fb: Fishingland Sarnes Rorbuer    


#18 Dinet

Dinet

    Halibut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 365 postów
  • MIejscowośćSzczecin

Napisano 30 grudzień 2017 - 11:54

Hej, a co tam słychać u starego Dyrcza - siedzi jeszcze w N? ;)



#19 Mariusz Gjesvaer

Mariusz Gjesvaer

    Dorsz

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 103 postów
  • MIejscowośćGorzów Wlkp.

Napisano 30 grudzień 2017 - 14:05

Hej, a co tam słychać u starego Dyrcza - siedzi jeszcze w N? ;)

Marek przekwalifikował się na zawodowego rybaka, ma kuter i poławia.



#20 Stanley

Stanley

    Śledź

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 36 postów
  • MIejscowośćWarszawa

Napisano 03 styczeń 2018 - 21:58

Przed nowym sezonem można zauważyć ruchy w branży to tu sprzedają dom to tam inny dom , w jednej bazie sprzedają łódz w innej też sprzedają . Bazy wzmogły aktywność na forach wyraźnie widać walkę o klienta . Czy to mały regres w nadchodzącym sezonie , czy zyskamy na tym my wędkarze przez niższe ceny ? A może jesteśmy bardziej kreatywni i potrafimy radzić sobie sami omijając pośredników ?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych