Skocz do zawartości


Zobacz pozostałą treść



Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje


Ostatnie tematy na forum

Team Daiwa Pilk

Big Game - sprzęt na grubego zwierza 16 kwi 2019
Witajcie Zastanawiam się nad zakupem wędki Team Daiwa Pilk lub Team Daiwa Travel Pilk 210 cm 150-300g. Miał ktoś z Was do czynienia z tymi kijami? Wędka z przeznaczeniem na Norwegię. Proszę o informację,wrażenia.
Pełny temat ›

Wędka PHENIX KARABELA

Sprzedam 12 kwi 2019
Sprzedam wędkę na znanym blanku PHENIX KARABELA 8,6" 10-30lb z tubą transportową. Rękojeść z korka hiszpańskiego. Uchwyt Fuji Przelotki Fuji SIC: SVSG, LVSG, LSG, szczyt FST Stan b.dobry cena 1000 zł
Pełny temat ›

Polski Związek Wędkarski- absurdy.

O wszystkim i o niczym 11 kwi 2019
Jako, że na Bałtyk na ryby nie za bardzo jest po co jechać, a Norwegia to raz, ewentualnie dwa razy w roku. Trochę mało! Przyszło mi do głowy wybrać się na ryby nad rzekę San w okolicy miejscowości Ulanów położoną w dzisiejszym województwie Podkarpackim.  Sama miejscowość urokliwa z przyzwoi...
Pełny temat ›

Na rybach 2019

Ze słodkiej wody 06 kwi 2019
Otwieram sezon! Dzisiaj w końcu postanowiłem wybrać się na ryby. Padło na Odrę w okolicy Raciborza. Mimo, że dzień nie zapowiadał się na Śląsku do specjalnie pogodnych.Wytrzymało do około 14-stej bez deszczu. Tyle co poskładałem sprzęt zaczęło lać dość obficie. Postanowiłem łowić na przepływankę...
Pełny temat ›

Trollvagen!

O wszystkim i o niczym 28 mar 2019
Muszę kiedyś się nie bardzo spieszyć na ryby i przejechać tę drogę!https://m.youtube.co...h?v=J721fogP0S4
Pełny temat ›

- - - - -

Realcja z Władysławowa


Witam
W piątek po długiej nie obecności we Władysławowie melduje się z samego rana w porcie z chęciami popłynięcia na dorszyka. Pierwszą czynnością jest oczywiście zaklepanie miejsca. Czasu do wypłynięcia mam jeszcze sporo więc udaje się na spacer z ciekawością kto wypływa. Pogodę zapowiadali wręcz bajeczną więc ludzi i jednostek szykujących się do wypłynięcia sporo rzekł bym że chyba co pływa za dorszykiem wypłynęło,

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

dosłownie las sterczących kiji powtykanych w uchwyty.
Wypływamy o 7 gdy słoneczko nie śmiało przebija się przez chmurki,

Dołączona grafika

i kierujemy się na zachód na płytkie wody 17 - 20 m gdzie zaczęliśmy wyciągać pierwsze dorszyki w asyście Comandora

Dołączona grafika

Wspomnę tu o taktyce jaką zastosowałem łowiąc na płytkiej wodzie. Napłyniecie na kupkę,pilkier w dół, dwa, trzy ruchy i dorszyk złowiony. Drugi rzut to odrzut jak najdalej od łódki i za zwyczaj łowił się drugi, i tak z kupki na kupkę. Metoda sprawdzona z zatoki jak nie udało się złowić przy burcie w pięciu ruchach to udało się z odrzutu.
Wielkością nie powalały, ot bolki sobie tam pływały więc kierujemy się na głębsze wody 45 - 60 m gdzie skupiona była większa część floty,

Dołączona grafika


Dołączona grafika

z nadzieją na większe okazy. Trochę tam połowiliśmy,

Dołączona grafika

Modnym kolorem okazał się czerwony zarówno pilkier jak i twister.

Dołączona grafika

a następnie przeskok na jeszcze głębiej tak na 72 -75 m. Tu już raczki bolały od wyciągania bo i też dorszyki wykazywały większe chęci do współpracy i raczej bolkami nie były.
Słoneczko chyliło się ku zachodowi,

Dołączona grafika

więc czas było wracać do portu zostawiając spienione fale za sobą.

Dołączona grafika

W porcie jesteśmy o 19, więc 12 godzin na morzu przy pięknej pogodzie, rybki dopisały, a ile ? - wystarczająca ilość i tu jest całe piękno łowienia na morzu.
Pozdrawiam
Jan


1 Komentarze

Na fotkach nie widać żadnych dorszy :(

Ostatnio w galerii