Skocz do zawartości


Zobacz pozostałą treść



Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje


Ostatnie tematy na forum

Wyprawa Soroya 2018 z foto

Relacje z wypadów zagranicznych 06 sie 2018
Od 28 lipca do 4 sierpnia mieliśmy z kolegami przyjemność łowić w bazie Havfiskesenter na Soroya Pierwsze dwa dni, jak każdemu łowcy okazów w północnych wodach Norwegii, minęły na podroży. Głównymi punktami była Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia i Norwegia. Trasa autem upływała, w miłej atmosferz...
Pełny temat ›

Loppa 2018

Relacje z wypadów zagranicznych 04 sie 2018
Kolejny wyjazd na daleką północ i kolejny raz okolice Loppy. Każdy do tej pory był specyficzny ale ten był naprawdę wyjątkowy.Wyjątkowy za sprawą pogody. Najstarsi Norwegowie nie pamiętają takich upałów. Pierwszy raz w północnej Norwegii wędkowałem w samej bieliźnie termoaktywnej :-). Co do przyr...
Pełny temat ›

Za te oczka czerwone czerwone oddam świat.... czyli lin

Relacje z wypraw nad słodką wodę 30 lip 2018
Ach te zielone złoto... magiczne.... Do tego roku udało mi się złowić jeno 2 szt raczej z przypadku. Tym razem jest to ryba celowana i będąca obiektem marzeń. Nie trafił mi się jeszcze super okaz ale bardzo cieszy mnie to, że jednak można ustawiać się  na określony gatunek. 
Pełny temat ›

Morskie potwory

Relacje z wypadów zagranicznych 14 lip 2018
Hej Nie mogłem sie doczekać wyjazdu do Norwegii i tak spontanicznie w marcu wyskoczylem na Andamany. Wyjazd okazal sie strzałem w 10-tke. Super egzotyka, super morze, extra ryby. Polecam ☺ Kilka fotek z wyjazdu
Pełny temat ›

Jezioro Onkivesi. Finlandia 2018.

Relacje z wypadów zagranicznych 07 lip 2018
                                                 ...
Pełny temat ›

- - - - -

Realcja z Władysławowa


Witam
W piątek po długiej nie obecności we Władysławowie melduje się z samego rana w porcie z chęciami popłynięcia na dorszyka. Pierwszą czynnością jest oczywiście zaklepanie miejsca. Czasu do wypłynięcia mam jeszcze sporo więc udaje się na spacer z ciekawością kto wypływa. Pogodę zapowiadali wręcz bajeczną więc ludzi i jednostek szykujących się do wypłynięcia sporo rzekł bym że chyba co pływa za dorszykiem wypłynęło,

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

dosłownie las sterczących kiji powtykanych w uchwyty.
Wypływamy o 7 gdy słoneczko nie śmiało przebija się przez chmurki,

Dołączona grafika

i kierujemy się na zachód na płytkie wody 17 - 20 m gdzie zaczęliśmy wyciągać pierwsze dorszyki w asyście Comandora

Dołączona grafika

Wspomnę tu o taktyce jaką zastosowałem łowiąc na płytkiej wodzie. Napłyniecie na kupkę,pilkier w dół, dwa, trzy ruchy i dorszyk złowiony. Drugi rzut to odrzut jak najdalej od łódki i za zwyczaj łowił się drugi, i tak z kupki na kupkę. Metoda sprawdzona z zatoki jak nie udało się złowić przy burcie w pięciu ruchach to udało się z odrzutu.
Wielkością nie powalały, ot bolki sobie tam pływały więc kierujemy się na głębsze wody 45 - 60 m gdzie skupiona była większa część floty,

Dołączona grafika


Dołączona grafika

z nadzieją na większe okazy. Trochę tam połowiliśmy,

Dołączona grafika

Modnym kolorem okazał się czerwony zarówno pilkier jak i twister.

Dołączona grafika

a następnie przeskok na jeszcze głębiej tak na 72 -75 m. Tu już raczki bolały od wyciągania bo i też dorszyki wykazywały większe chęci do współpracy i raczej bolkami nie były.
Słoneczko chyliło się ku zachodowi,

Dołączona grafika

więc czas było wracać do portu zostawiając spienione fale za sobą.

Dołączona grafika

W porcie jesteśmy o 19, więc 12 godzin na morzu przy pięknej pogodzie, rybki dopisały, a ile ? - wystarczająca ilość i tu jest całe piękno łowienia na morzu.
Pozdrawiam
Jan


1 Komentarze

Na fotkach nie widać żadnych dorszy :(

Ostatnio w galerii