Skocz do zawartości


Zobacz pozostałą treść



Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje


Ostatnie tematy na forum

Peluga (Coregonus peled)

Ze słodkiej wody 26 sty 2020
Witam. Spotkał się ktoś kiedyś z taką rybą? Inne nazwy to peled, syrok i jak w tytule peluga.   To co pisze o niej w Wikipedii: W Polsce introdukowana celowo w 1966 roku. Obecnie liczna w północnej części kraju. ?? Po introdukcji stwierdzono, że w polskich jeziorach krzyżuje się z europejsk...
Pełny temat ›

kanał w Połańcu

Relacje z wypraw nad słodką wodę 24 sty 2020
Karta wędkarska opłacona, okienko w pracy, kolega namawia, namawia, więc... hop! na kilka godzin na Połaniec. Dokładniej - Tursko Małe - kanał zrzutowy elektrowni w Połaniec na Wiśle.   Pogoda ok. +1 stopień, lekki wietrzyk, słoneczko. Lekki feeder a na haczyku kolorowa pinka. Ryby współprac...
Pełny temat ›

Ankeret Brygge.

Dane kontaktowe do baz wędkarskich i miejsc noclegowych 19 sty 2020
Witam! Wybieram się z końcem maja w to miejsce: http://www.ankeretbrygge.no/ Był tam ktoś? Nie co podobne do Suli! Przydałyby się jakieś namiary. Trochę informacji znalazłem na niemieckich forach o Norwegii. Ogólnie bardzo głęboko, nawet po 300 - 500 metrów, ale są górki po 20 - 30 metrów i piasz...
Pełny temat ›

Spin z plaży w grudniu

Wieści z plaży 28 lis 2019
Witam kolegów. Wybieram się za tydzień w okolice Ustki. Z uwagi na zakaz portowy będę zmuszony do spiningowania z plaży. Mam pytanie odnośnie gatunków na jakie mogę i powinienem się nastawić w tym okresie roku? Myślę o łowieniu w okolicach Orzechowa. Czy wogóle będzie to dibry pomysł? Pozdrawiam...
Pełny temat ›

Witam

Przywitaj się z nami 28 lis 2019
Dzieńdobry wszystkim Wilkom morskim. 
Pełny temat ›

- - - - -

Realcja z Władysławowa


Witam
W piątek po długiej nie obecności we Władysławowie melduje się z samego rana w porcie z chęciami popłynięcia na dorszyka. Pierwszą czynnością jest oczywiście zaklepanie miejsca. Czasu do wypłynięcia mam jeszcze sporo więc udaje się na spacer z ciekawością kto wypływa. Pogodę zapowiadali wręcz bajeczną więc ludzi i jednostek szykujących się do wypłynięcia sporo rzekł bym że chyba co pływa za dorszykiem wypłynęło,

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

dosłownie las sterczących kiji powtykanych w uchwyty.
Wypływamy o 7 gdy słoneczko nie śmiało przebija się przez chmurki,

Dołączona grafika

i kierujemy się na zachód na płytkie wody 17 - 20 m gdzie zaczęliśmy wyciągać pierwsze dorszyki w asyście Comandora

Dołączona grafika

Wspomnę tu o taktyce jaką zastosowałem łowiąc na płytkiej wodzie. Napłyniecie na kupkę,pilkier w dół, dwa, trzy ruchy i dorszyk złowiony. Drugi rzut to odrzut jak najdalej od łódki i za zwyczaj łowił się drugi, i tak z kupki na kupkę. Metoda sprawdzona z zatoki jak nie udało się złowić przy burcie w pięciu ruchach to udało się z odrzutu.
Wielkością nie powalały, ot bolki sobie tam pływały więc kierujemy się na głębsze wody 45 - 60 m gdzie skupiona była większa część floty,

Dołączona grafika


Dołączona grafika

z nadzieją na większe okazy. Trochę tam połowiliśmy,

Dołączona grafika

Modnym kolorem okazał się czerwony zarówno pilkier jak i twister.

Dołączona grafika

a następnie przeskok na jeszcze głębiej tak na 72 -75 m. Tu już raczki bolały od wyciągania bo i też dorszyki wykazywały większe chęci do współpracy i raczej bolkami nie były.
Słoneczko chyliło się ku zachodowi,

Dołączona grafika

więc czas było wracać do portu zostawiając spienione fale za sobą.

Dołączona grafika

W porcie jesteśmy o 19, więc 12 godzin na morzu przy pięknej pogodzie, rybki dopisały, a ile ? - wystarczająca ilość i tu jest całe piękno łowienia na morzu.
Pozdrawiam
Jan


1 Komentarze

Na fotkach nie widać żadnych dorszy :(

Ostatnio w galerii